Mirek_82

online"

O mnie

Płeć:
Mężczyzna
Wiek:
44 lat
Znak zodiaku:
Baran
Stan:
kawaler
Wykształcenie:
średnie
Lokalizacja:
United Kingdom, England, Buckinghamshire, Milton Keynes, Bletchley and Fenny Stratford

Wygląd & charakter

Stosunek do palenia:
nie palę
Alkohol:
piję okazyjnie
Dzieci:
nie mam dzieci
Wzrost:
175
Figura:
puszysta
Kolor włosów:
brązowe
Kolor oczu:
piwny
Języki, w których mogę się porozumiewać:
polski, angielski
Czego szukasz?:
małżeństwa, poważnego związku
Moja religia to:
Chrześcijaństwo

O mnie

Mieszkam w cichej części Milton Keynes. Mam własny kąt, paczkę sprawdzonych znajomych i ogólnie poukładane życie, choć brakuje mi w nim kogoś bliższego. Nie jestem typem pustelnika, ale jako introwertyk i analityk zdecydowanie bardziej cenię jakość relacji niż ich ilość.

Na co dzień robię smaki i aromaty do napoji i słodyczy – wymaga to myślenia i precyzji, co mi odpowiada. Pracuję od poniedziałku do piątku na dwie zmiany, więc mój rytm bywa różny: raz siedzę do późna, innym razem wstaję przed słońcem.

Nie bawię się w puste rozmowy o niczym i potrzebuję czasu, żeby kogoś poznać, dlatego początki bywają u mnie drętwe. Ale jak już kogoś wpuszczę do swojego świata, to na 100% i bez zabawy w podchody.

Alkohol piję tylko towarzysko, a narkotyki to zupełnie nie moja bajka.

Szukam

Nie szukam ideału z gazety, tylko poważnej relacji, w której gramy do jednej bramki. Chciałbym być z kimś, kto jest wsparciem i potrafi je też przyjąć.

Bądźmy dorośli – musi być chemia i przyciąganie, bo bez tego możemy co najwyżej pograć w bierki.

Ważne są dla mnie wartości chrześcijańskie, ale bez przesady – mam do tego zdrowe podejście. Twoje dzieci nie są dla mnie żadną przeszkodą – liczy się to, co zbudujemy między nami.

Na koniec małe ostrzeżenie: chrapię jak czołg, ale pracuję nad tym – bo zauważanie swoich wad i chęć pracy nad nimi dla drugiej osoby to dla mnie część prawdziwej relacji.

Moje Zainteresowania

Mój reset to komputer, gierki oraz AI. Gdy mam wolną głowę – przy domowych obowiązkach czy w trasie – zawsze towarzyszą mi audiobooki. Trzymam się głównie fantasy i SF, ale pod warunkiem, że nie brakuje w nich dobrego humoru. Przed snem zazwyczaj wjeżdża film lub serial; omijam tylko horrory i melodramaty.

Nie znoszę tłumów i biegania po centrach handlowych – las lub jezioro to zdecydowanie mój klimat.
Od kilku lat mocniej dbam o zdrowie i trzymam dyscyplinę w kuchni, ale przy moim bigosie silna wola zazwyczaj wymięka.
Od niedawna staram się też co roku ruszyć na dłuższą wyprawę lub pielgrzymkę z rodziną i znajomymi. Mam za sobą Rzym i Medjugorje, w planach jest Grecja. To dla mnie świetny czas na oddech i poukładanie myśli.